Jeszcze do niedawna wszystko było w porządku, jednakże od jakiegoś czasu laptop nagle stracił na swojej wydajności? Jest to bardzo powszechny problem, który dotyka wielu użytkowników. Przyczyną tego zjawiska może być wirus komputerowy. W jaki sposób przeskanować komputer pod kątem złośliwego oprogramowania? Po czym możemy rozpoznać, że na naszym komputerze jest wirus? W celu uzyskania odpowiedzi na te pytania serdecznie zapraszamy do lektury poniższego artykułu, w którym rozwiejemy wszelkie wątpliwości.

W jaki sposób przeskanować komputer pod kątem złośliwego oprogramowania?

Aby dokonać tej czynności, należy zaopatrzyć się w program antywirusowy. Możemy zdecydować się na jego zakup, ewentualnie pobrać z sieci- w zależności od naszych indywidualnych preferencji. Kiedy już uda nam się zainstalować oprogramowanie, możemy przystąpić do skanowania. W tym celu wciskamy jeden z przycisków, podobnych do „skanuj” bądź „przeszukaj” w zależności od tego, na jaki program się zdecydujemy. Po chwili powinien rozpocząć się pewien proces. Na końcu otrzymamy adekwatne wyniki.

Po czym rozpoznać, że na komputerze jest wirus?

Załóżmy, że jesteśmy posiadaczami modelu Toshiba Satellite Pro C50-H (http://www.mobilecomputing.pl/czy-formatowanie-systemu-jest-trudne/). Jest to bardzo dobra jednostka, ze względu na procesor Intel Core i5 1035G1, a także kartę graficzną Intel UHD Graphics. Jeśli nagle wydajność urządzenia znacznie zmalała, wówczas istnieje duże prawdopodobieństwo, że powodem tego jest złośliwe oprogramowanie. Dodatkowo częstym zjawiskiem są nietypowe komunikaty, przegrzewanie się laptopa, a nawet jego automatyczne wyłączanie się.

 

awatar autora
Sebastian Ostrowski Redaktor
Nazywam się Sebastian Ostrowski i odkąd pamiętam, fascynowało mnie łączenie sprzętu z oprogramowaniem w taki sposób, żeby wydobyć z nich to, co najlepsze. Już jako nastolatek potrafiłem z radością siedzieć godzinami nad kodem, sprawdzając, czy da się przyspieszyć działanie jakiejś aplikacji, albo zastanawiając się, jak skonfigurować system tak, by płynnie obsługiwał wymagające programy graficzne.