Nikt nie lubi mieć problemów z komputerem. Jednym z takich problemów definitywnie byłoby padnięcie baterii w laptopie

Nikt nie lubi mieć problemów z komputerem. Jednym z takich problemów definitywnie byłoby padnięcie baterii w laptopie. Wtedy straciłby on swoją najważniejszą cechę, czyli mobilność. Moglibyśmy używać go już tylko i wyłącznie gdy będzie podłączony do gniazdka sieciowego. Sprawdźmy więc dzisiaj jak dbać o naszą baterię od laptopa, by posłużyła możliwie jak najdłużej. Zapraszamy do przeczytania naszego wpisu.

Nadużywanie nie służy

Nikt nie lubi mieć problemów z komputerem. Jednym z takich problemów definitywnie byłoby padnięcie baterii w laptopie
Autor zdjęcia lenovocom

Przede wszystkim, jeżeli baterii nie musimy koniecznie używać, to lepiej tego nie róbmy. Jeżeli pracujemy na laptopie w domu, to najlepiej podłączmy go do gniazdka sieciowego. Natomiast na zasilaniu akumulatorowym uruchamiajmy nasz sprzęt tylko wtedy, gdy pod ręką nie mamy gniazdka 230 V. W ten sposób bateria nie będzie się niepotrzebnie zużywać. Co więcej, taką praktykę zaleca większość producentów, choćby Lenovo Laptop na zasilaniu sieciowym może ponadto łatwo osiągnąć pełną moc procesora, ponieważ nie jest ona limitowana faktem, że bateria może dać z siebie tylko pewną ograniczoną ilość energii w danym czasie.

Przechowywanie baterii

Jeżeli laptopa nie używamy z baterią przez pewien czas, to najlepiej jest ją w ogóle wyjąć z urządzenia i schować do szuflady. Pytanie tylko czy powinna ona być w 100% naładowana, a może tylko w połowie? Otóż tutaj zdania są podzielone, jednak można wyróżnić dwie możliwości. Jeżeli baterię jednak używamy od czasu do czasu, to lepiej niech będzie w pełni naładowana. Jeżeli jednak ma ona trafić do szuflady na długo, na przykład kilka miesięcy, to lepiej by było w niej około 50% energii. Pamiętajmy jednak, że dobrze jest co jakiś czas umieścić baterię w komputerze i sprawdzić ile pozostało w niej prądu, tak zaleca między innymi Lenovo Laptop (www.merlinelektronika.pl) przy takim sposobie użytkowania nie będzie niepotrzebnie eksploatował akumulatora, a ten posłuży nam wtedy bezawaryjnie przez wiele lat i nie straci swojej pojemności.

 

awatar autora
Sebastian Ostrowski Redaktor
Nazywam się Sebastian Ostrowski i odkąd pamiętam, fascynowało mnie łączenie sprzętu z oprogramowaniem w taki sposób, żeby wydobyć z nich to, co najlepsze. Już jako nastolatek potrafiłem z radością siedzieć godzinami nad kodem, sprawdzając, czy da się przyspieszyć działanie jakiejś aplikacji, albo zastanawiając się, jak skonfigurować system tak, by płynnie obsługiwał wymagające programy graficzne.