Wysoka wydajność i nowoczesny elegancki wygląd jest tym, co cechuje biznesowy model laptopa Dell Latitude 5511. Niesamowity wyświetlacz zaprojektowany z myślą o codziennej pracy, a także bogaty zakres możliwości oferowanych przez urządzenie, to tylko nieliczne zalety nowego notebooka firmy Dell.

Praca na wysokich obrotach

Dell Latitude 5511 oferuje użytkownikom pełen zakres mocy, dzięki której praca na urządzeniu przez cały czas pozostaje na wysokich obrotach. Umieszczony pod nowoczesną i wytrzymałą obudową procesor Intel Core 10. generacji serii H z funkcją zarządzania Intel vPro oferuje zarówno wydajność, ale też pozwala na zarządzanie nim, jednocześnie zapewniając szereg zabezpieczeń.

Do sprawnego działania laptop wykorzystuje pamięć DDR4 w konfiguracji do 32 GB, a dzięki dyskowi o pojemności do nawet 1 TB zyskujemy mnóstwo przestrzeni do gromadzenia danych.

15-calowy Dell Latitude 5511 to również świetny model dla osób pracujących w podróży lub też często się przemieszczających (http://business-it.com.pl/co-zrobic-jesli-laptop-sie-zacina/). Wysokiej klasy bateria umożliwia długi czas pracy i nie ogranicza użytkownika.

Szybkość i niesamowity wygląd

Obudowa zaprojektowana została z myślą o nowoczesnych trendach nadając urządzeniu Dell Latitude 5511 świeży wygląd, jednocześnie zachowując biznesową elegancję.

Konstrukcja obudowy to wysoka jakość zarówno pod względem designu, jak również wytrzymałości. Wykorzystanie włókna węglowego, a także aluminiowe elementy wpływają na dużą odporność laptopa na uszkodzenie.

Dell Latitude 5511 to również:

  • szereg opcji związanych z bezpieczeństwem
  • skierowana do IT szeroka możliwość zarządzania systemem, oprogramowaniem i aplikacjami
  • świetny wyświetlacz zaprojektowany z myślą o codziennej pracy.

Notebook Dell Latitude 5511 oferuje wszelkie możliwości, które wychodzą na przeciw obecnym oczekiwaniom klientów biznesowych, łącząc w sobie wysoką funkcjonalność z nowoczesnym wyglądem.

Biznes zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com
awatar autora
Sebastian Ostrowski Redaktor
Nazywam się Sebastian Ostrowski i odkąd pamiętam, fascynowało mnie łączenie sprzętu z oprogramowaniem w taki sposób, żeby wydobyć z nich to, co najlepsze. Już jako nastolatek potrafiłem z radością siedzieć godzinami nad kodem, sprawdzając, czy da się przyspieszyć działanie jakiejś aplikacji, albo zastanawiając się, jak skonfigurować system tak, by płynnie obsługiwał wymagające programy graficzne.